Skip links

10 rzeczy – czyli niezbędnik studenta Pielęgniarstwa.

 

 

Już za kilka dni rozpocznie się nowy rok akademicki. Z pewnością ten czas przyniesie wszystkim tym, którzy rozpoczynają studia lub je kontynuują, wiele wyzwań, nieprzespanych nocy i ciekawych sytuacji. Jak się do tego przygotować? Co jest totalnym must have? Co można sobie darować?

 

  1. Dużo zapału, cierpliwości, empatii i pozytywne nastawienie – niezależnie od tego czy dopiero rozpoczynasz swoją przygodę z tym kierunkiem, czy jesteś już po kilku latach studiów, bez dobrego nastawienia i wszystkich tych cech, ciężko będzie ci przetrwać godziny praktyk, poranne wstawanie i masę nauki. Tylko dobre podeście sprawi, że pojawi się też motywacja. Każdy rok moich studiów licencjackich był inny. Różne oddziały, różni pacjenci, różne przedmioty. Czasem te bardziej lubiane, czasem mniej. Jednak z odpowiednią dozą zapału łatwiej jest skorzystać z zajęć i przygotować do przyszłej pracy zawodowej. Moja rada – studencie, na zajęciach praktycznych i praktykach zawodowych chłoń wiedzę jak gąbka. Jestem przekonana, że kiedyś ta wiedza Ci się przyda. Obserwuj pielęgniarki i prowadzących. Ucz się nie tylko procedur wykonywania danych czynności, ale podejścia do pacjenta. Podpatruj, bądź chętny, pytaj.
  2. Starsze koleżanki – Jeśli masz znajomych, którzy skończyli już Pielęgniarstwo lub są na roku wyżej – jesteś uratowany. Często są oni zbawieniem. Zawsze możesz podpytać czego możesz spodziewać się na egzaminie, jak wyglądały dane praktyki czy też skorzystać z ich notatek. Jeśli to ty jesteś koleżanką/kolegą z roku wyżej – bądź wyrozumiały, podpowiedz, motywuj.
  3. Kolorowe długopisy – Ja jako maniaczka długopisów, zawsze mam ich o wiele za dużo. W szpitalu przydają się zwłaszcza długopisy w kolorze niebieskim i czerwonym. Zachęcam też do tworzenia kolorowych notatek. Jeśli jesteś wzrokowcem, zapewniam że z takich materiałów będzie Ci się lepiej uczyło.
  4. Biały fartuch – Osobom zaczynającym studia w tym roku zalecam zakupienie takiego fartucha. Na większości uczelni właśnie w nim trzeba przychodzić na ćwiczenia z Anatomii, które odbywają się w prosektorium. Tutaj panuje dowolność w kroju – może być na zatrzaski, guziki, z długim lub krótkim rękawem. Najważniejsze by był biały. Mi przydał się on jeszcze na ćwiczeniach w szpitalu z przedmiotu Badania Fizykalne, na który nie musieliśmy zakładać mundurków oraz na laboratoriach z Mikrobiologii oraz Fizjologii. Fartuch też nie raz uratuje was na zimnych oddziałach.
  5. Stetoskop – Mój stetoskop kupiłam na zajęcia z wcześniej wspomnianych Badań Fizykalnych. Nie musicie wydawać na niego fortuny. Te najzwyklejsze również się sprawdzają. Jeśli tylko macie chęci i zapał możecie go również nosić na zajęcia do szpitala. Z pewnością przyda się do mierzenia ciśnienia czy sprawdzania położenia sondy. Jednak na wszystkich oddziałach są szpitalne stetoskopy, z których można korzystać, zmniejszając tym samym ciężar swojej torebki.
  6. Zeszyt z podziałem lub luźne kartki– Sposobów na robienie notatek są miliony. Każdy z nich ma swoje plusy i minusy. Jedni wolą piękne zeszyty, inni piszą gdziekolwiek, jeszcze inni robią segregatory z luźnymi kartkami. Ja podczas studiów korzystałam zarówno z zeszytów jak i luźnych kartek. Zazwyczaj podczas wykładów i ćwiczeń notowałam w zeszycie, z kartek korzystałam już podczas nauki do egzaminu.
  7. Mundurek – Tutaj sprawa zmienia się w zależności od uczelni. Na UJ na pierwszym roku zamawiane są hurtowo takie same mundurki dla całego roku. Zajmuje się tym zazwyczaj starosta. Na drugim roku mieliśmy już więcej swobody w wyborze mundurków, dlatego też rozpoczęło się szaleństwo z krojami i kolorami. Jednak na początku trzeciego roku wyszło rozporządzenie, że w obrębie grupy powinniśmy mieć taki sam kolor mundurków. Nie wiem jak jest na innych uczelniach, jednak wszystkim, którzy rozpoczynają w tym roku studia polecam wstrzymać się z zakupem do spotkania z opiekunem roku.
  8. Buty medyczne –Radzę na początek kupić zwykłe białe buty, jednak trzeba pamiętać o tym, że często spędzicie w nich cały dzień. Koniecznie muszą być wygodne. Polecam buty z zakrytymi palcami, ponieważ z pewnością nie raz spadnie wam na nie kropla krwi, moczu lub jakiś lek. Przy zakupie weźcie pod uwagę to czy mają śliską podeszwę.
  9. Zegarek – przyda się z pewnością do mierzenia tętna, oddechów, chociaż najczęściej studenci odliczają na nim godzinny do wyjścia do domu. Najlepiej gdyby był przypinany do mundurka, tak żeby nie przeszkadzał przy myciu rąk.
  10. Uśmiech –  z pewnością nie raz będziecie mieli ochotę rzucać te studia, będziecie chcieli uciekać, nie będzie się Wam chciało uczyć. Jednak zawsze, kiedy pójdziecie na oddział i zobaczycie uśmiech pacjenta, który będzie wam za coś wdzięczny, wszystko to co złe ucieknie. Polecam, żebyście wy również często uśmiechali się do pacjentów. W ten sposób budujecie od razu pozytywny obraz swojej osoby.

 

 

Wszystkim, którzy rozpoczynają kolejny rok akademicki, życzę wytrwałości i dużo satysfakcji z tego co robicie, a także spotkania na swojej drodze prawdziwych profesjonalistów, którzy zarażą was powołaniem i pasją.

 

 

 

 

 

 

 

Leave a comment