Zamiast dziękuję – spier***aj.

  /Proszę leżeć spokojnie, nie ruszać się – jest pan w szpitalu/. Ile razy po tych słowach usłyszeliście soczystą wiązankę? Ile razy oberwaliście werbalnie od pacjenta? Początkowo miałam problem z tym jak powinnam zareagować. W szpitalach, aż roi się od przemocy – a my pracownicy, […]

Czytaj dalej

Stos niepotrzebnych słów.

  Ten post powinien powstać jako pierwszy. Nie udało się. Dlaczego zaczęłam pisać? Po co to robię? Jak powstała W. czepku urodzona? Dlaczego akurat teraz? Sama ciągle szukam odpowiedzi i nie obiecuję, że w tym wpisie jasno określę cele, przyczyny i skutki. Czytelniku, jeśli nie […]

Czytaj dalej

Ostatni gasi światło.

  Pielęgniarstwo – wymierający zawód. Mówi się o tym już od dawna. Nie chcę tutaj cytować statystyk, które przedstawiają ile pielęgniarek przypada na jednego pacjenta w Polsce czy w innych krajach i jak wielka przepaść dzieli te wyniki. Ważne jest jedno – pielęgniarek jest coraz […]

Czytaj dalej

Moja doba ma 25 h.

  Wychodzę z nocnego dyżuru, przebieram się, szybki prysznic i biegnę na wykłady na kursie specjalistycznym. Ratuję się kawą. Oczy lekko się zamykają, staram się przeżyć. W  międzyczasie dostaję cztery telefony od prowadzących z uczelni. Staram się na bieżąco odpisywać i odbierać. Wracam do domu […]

Czytaj dalej

Z nadzieją jest bardziej do twarzy.

Godzina 15. Szpitalny oddział zapełnia się rodzinami stojącymi przy łóżkach pacjentów. Każda rodzina przeżywa to na swój, indywidualny sposób. Ja zawsze bacznie obserwuję. Czasem się wściekam, czasem wzruszam, czasem jestem zdziwiona. Wiem, że to chwila dla nich. Ich prywatność, której nie można zabierać. Jednak lubię […]

Czytaj dalej

Powołanie – rzecz nabyta.

Powołanie jest nieodłącznym elementem zawodu pielęgniarki i położnej. Czym jest prawdziwe powołanie? Z pewnością to nie jest głosem z nieba, który mówi /zaprawdę powiadam ci! Będziesz pigułą!/. Nie jest to też chęć bycia dla każdego super miłym. Powołanie to coś, co możemy wypracować. Czy wybierając […]

Czytaj dalej

I rok Pielęgniarstwa – kim chcesz być?

Pierwszy rok to prawdziwa szkoła życia. Przepaść między liceum/technikum a studiami – nie tylko Pielęgniarstwem, sięga głębokości Rowu Mariańskiego.  Odczuć można to już podczas pierwszej sesji. Trzeba zmienić swój system nauki. Do matury uczymy się z kilku podręczników i mamy na to trzy lata. Do […]

Czytaj dalej