Superbohaterowie rodzą się w podziemiach

  Wchodzisz do szpitala. Schodami biegniesz szybko do szatni na poziomie -1. Zakładasz fartuch, pospiesznie spinasz włosy i gonisz na oddział. Tak właśnie rodzą się superbohaterowie i superbohaterki.   /Proszę się nie martwić, ogolę Pana tak, że nie będziemy musieli przetaczać dwóch worków krwi. Jeden […]

Czytaj dalej